Ostatnio zaniedbałem bloga, ale mam nadzieję, że w nowym roku uda się ruszyć na nowo z kopyta! Hej!
2 stycznia 2014
19 listopada 2013
Zawsze na miejscu
Na drugiej focie zasnął. Widać bardzo zmęczony był.
--
Za dwa tygodnie druga rocznica blogowania.
--
Więcej energii, więcej i więcej. Pokonać jesień za wszelką cenę.
18 listopada 2013
Kobieta z kurą // 200. wpis
Toruń, 2013
Jest to dwusetny wpis na blogu. Życzcie mi wytrwałości i pracowitości, a dobre zdjęcia będą tego wynikiem.
23 października 2013
21 października 2013
Camera obscura
Pierwszy aparat otworkowy zrobiłem 2 lata temu przy okazji remontu. Z niepotrzebnych paneli podłogowych złożyłem skrzynkę, dorobiłem coś w rodzaju kasety, pozbijałem gwoździami, a na końcu uszczelniłem szarą taśmą. Może już wtedy wrzuciłbym na bloga debiutancki post z camery obscury, ale chyba zabrakło mi umiejętności żeby poprawnie naświetlić zdjęcie.
Dopiero jakiś czas temu temat powrócił. Zbudowałem aparat z paczki po zapałkach :) Inspirowałem się instrukcją ze strony http://www.matchboxpinhole.com/. Myślę, że warto spróbować samemu zabrać się do roboty. Sama budowa sprawiła mi wiele radości i byłem dumny, że potrafię cokolwiek samodzielnie wyprodukować.
Najlepszym momentem zabawy jest oczywiście robienie zdjęć. Wielkie oczy niewierzących ludzi, że taka kupa papieru i taśmy klejącej to w istocie jakiś tam aparat. Jest dużo zachodu przy przeliczaniu ekspozycji, odmierzaniu czasu itd jednak jest to część bardzo przyjemnego procesu. Myślę, że tylko dla cierpliwych ludzi.
Jeśli tylko znajdę czas, zrobię coś ambitniejszego. W końcu aparat z paczki po zapałkach to jednorazówka. Pierwsza próba wyszła jak wyszła. Właściwie druga, ale pierwsza udana. Może nie jest specjalnie ostro (nie przejmuję się). Powinienem tylko popracować nad ekspozycją.
Zatem Panie i Panowie! Zachęcam do robienia dziurek :)
PS. Camera obscura nadaje się również do słit foci z rąsi. Udowodniłem to na zdjęciu. Następnym aparatem postaram się zrobić coś w lustrze, w łazience. :)) (Tak z duchem czasu)
5 października 2013
Rozliczenie z przeszłością
Niektóre foty muszą leżeć kilka lat, by porządnie się za nie zabrać. A może samemu trzeba do nich dojrzeć?
29 września 2013
Czas na eksperymenty!
Powyższe zdjęcie to wynik połączenia średnioformatowego Lubitela ze zwykłym, 35mm Trixem Kodaka. Następnie sfotografowane pod światło i odwrócone kolory. Ot taki obrazek :)
16 września 2013
Sobotni wypad do Gierłoży i Św. Lipki
Deszczowy poranek nie zapowiadał tak udanego dnia. Chodzenie po mokrym lesie też nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Ale czego się nie robi dla przygody ;)
Po wypadzie z grupą Erasmusa, sam mam ochotę na wyjazd na stypendium. Jest to zdecydowanie zaraźliwe.
Po wypadzie z grupą Erasmusa, sam mam ochotę na wyjazd na stypendium. Jest to zdecydowanie zaraźliwe.
3 września 2013
2 września 2013
Babcia
Etykiety:
babcia,
BW,
canon ae-1 program,
fotografia analogowa,
Kodak TRI-X 400,
Ludzie,
Portret,
rodzina,
wieś
27 sierpnia 2013
15 sierpnia 2013
Między uliczkami
Etykiety:
Ateny,
Athens,
BW,
dwie twarze Aten,
fotografia uliczna,
Grecja,
Greece,
kolor,
street photo,
uliczki,
wycieczka autostopem,
wyprawa
12 sierpnia 2013
Niezwykły gość
Etykiety:
autostop,
Grecja,
jedzenie,
namiot,
obóz,
podróżowanie,
wyprawa do Grecji,
Żółw
10 sierpnia 2013
Thessaloniki
-Jak długo mogę zostać?
-Eee ile chcesz.
-??
-Tylko zostaw klucz w kuchni - będę wiedział, że już pojechałeś.
Pobyt w Salonikach nie był długi, właściwie sprowadzał się do pobytu na balkonie. Ale tego balkonu nie da się zapomnieć. Dostałem się w miejsce raczej niedostępne dla turystów. Może nie było specjalnie zamknięte... ale nie da się kupić biletu, wejściówek żadnych też nie ma, wątpię aby w przewodniku słowo napisali.
Etykiety:
Couchsurfing,
CS,
fotografia analogowa,
Grecja,
podróż,
Saloniki,
Thessaloniki,
wyprawa,
zachód słońca
Może Olimpu nie zdobyliśmy, ale Likavitos też daje radę
Polska -> Słowacja -> Węgry -> Rumunia -> Bułgaria -> Grecja
Grecja -> Bułgaria -> Rumunia -> Węgry -> Austria -> Czechy -> Polska
Zdjęcia się obrabiają. Permanentne zmęczenie i praca to czynniki które opóźniają proces.
Etykiety:
Ateny,
autostop,
backpack,
drzewo,
Fotografia Analogowa,
Grecja,
kolor,
kościół,
podróż,
wycieczka autostopem,
Wzgórze Likavitos
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































