Nie spodziewałem się, że to będzie tak trudne. Miałem wrażenie, że skoro jestem rozpieszczonym "dzieckiem cyfry", 7 rolek filmu pójdzie jak z bicza strzelił. A tu niespodzianka. Ograniczenie w postaci skończonej liczby zdjęć na filmie spowodowało tremę przed naciśnięciem spustu.
Lekcja nr 1: bądź cierpliwy. Lekcja nr 2: bądź zdecydowany. Praca domowa: sprawdź prognozę pogody.
Kiedy w końcu przyjaźnie zamachałem do Pani w sklepie cukierniczym, aby równie przyjaźnie się do mnie uśmiechnęła - bateria padła. Udałem, że robię zdjęcie, żeby nie wyjść na idiotę, podziękowałem i wróciłem do domu. Elektronika lubi płatać figle gdy jest zimno. Nigdy więcej zdjęć na mrozie. No chyba, że jutro - bo WOŚP.
12 stycznia 2013
10 stycznia 2013
kompletowanie sprzętu - 2/3
8 stycznia 2013
kompletowanie sprzętu - 1/3

Czas na nowe doświadczenia!
Na pierwszy ogień poszedł Canon AE-1 Program. Klasyk. Wg załączonej gwarancji (!) został zakupiony 15 września 1984 r. Trzyma się nieźle jak na 29-latka. Przez ten czas zgubiłbym 300 razy zaślepkę gorącej stopki, synchro itd, a w zestawie brakuje tylko muszli ocznej :)
Solidna japońska konstrukcja.
Czekam na kolejnych kurierów :)
2 stycznia 2013
...
30 grudnia 2012
28 grudnia 2012
27 grudnia 2012
25 grudnia 2012
23 grudnia 2012
22 grudnia 2012
21 grudnia 2012
20 grudnia 2012
17 grudnia 2012
16 grudnia 2012
15 grudnia 2012
26 listopada 2012
18 listopada 2012
kortowo
Etykiety:
Kortowo,
Martwa Natura I Ja Żywy,
Miejsca,
Olsztyn,
uniwersytet,
UWM,
W Formie Miasta
15 listopada 2012
14 listopada 2012
12 listopada 2012
11 listopada 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)































