Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olsztyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Olsztyn. Pokaż wszystkie posty

14 listopada 2014

Cerber - Blizny

Cerber - genialna kapela z Olsztyna. Miałem przyjemność zrealizować dla nich teledysk, który możecie zobaczyć poniżej. Polecam szczególnie dla fanów mocnego pierd***ięcia uderzenia. Oglądajcie tylko w HD :)



Wielki szacun dla chłopaków. Dwa wieczory machania łbem to nie lada wysiłek. Morze potu skontrowaliśmy odpowiednią dawką zimnego napoju. Nie było źle. Wiśnia, Tajny, Smoluch - jest moc!


Wielcy niewidoczni to Piotrek i Janek. Schowani za piecem i zasłoną opanowali do perfekcji sterowanie świateł na przełącznikach listwy zasilającej. Bez nich nie wyglądałoby to tak efektownie. Z taką ekipą tylko nagrywać!

5 października 2013

Rozliczenie z przeszłością














Niektóre foty muszą leżeć kilka lat, by porządnie się za nie zabrać. A może samemu trzeba do nich dojrzeć?

16 września 2013

Sobotni wypad do Gierłoży i Św. Lipki

Deszczowy poranek nie zapowiadał tak udanego dnia. Chodzenie po mokrym lesie też nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Ale czego się nie robi dla przygody ;)

Po wypadzie z grupą Erasmusa, sam mam ochotę na wyjazd na stypendium. Jest to zdecydowanie zaraźliwe.

30 maja 2013

Zakaz ruchu

IMG_5434

Tyle BW pojawiło się na blogu, że trzeba przełamać kolorem.

 

13 maja 2013

Kobieta w deszczu

IMG_2033kol

Zwycięski duet na konkurs kilka lat temu. Ulica Dąbrowszczaków w Olsztynie.

29 kwietnia 2013

Portrety za szybą

IMG1

Wiecie co widzę za oknem? Robotników. Deszcz. Wilgoć. A przecież już za dwa dni majówka.

Lubię te portrety. Nie znam tych ludzi, ale miałem okazję z nimi chwilę porozmawiać.

24 kwietnia 2013

Huśtawka

IMG_6831

Zdjęcie wykonane chyba 2 lata temu na Kortowie w Olsztynie. Nie mam na razie nic nowszego do pokazania. Będę teraz rzadziej wrzucać zdjęcia. Trudno mieć tyle materiału robiąc na filmie albo komórką. Liczę na jakiś większy przypływ gotówki i odświeżenie cyfrowego sprzętu. Żeby działał. Po prostu.

13 kwietnia 2013

(nie) byłem na plenerze

kolCo za pracowity dzień!

Nie mam siły opowiadać. Może innym razem.

 

9 kwietnia 2013

Co będzie na mecie?

IMG_3390

Życie to nie zawody.

Wyobraź sobie, że kończysz pracę. Przedzierasz się przez czerwoną szarfę, dziewczyna z pomponem gratuluje udanej roboty. Leje się szampan, a na szyi zawisł medal. Dlaczego nie mogłoby być tak codziennie?

Są dni, gdy wyczynem godnym sportowca jest ogarnąć wszystko i dopiąć na ostatni guzik. Gdzie są wtedy pompony?

Nie lubię wtorków, będę dziś marudzić.

24 marca 2013