Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pociąg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pociąg. Pokaż wszystkie posty

29 marca 2013

Ziiiiiiiiiiimno i pada śnieg

LEO_0001

Pozostajemy w klimatach dworcowych. A jak pech to pech. Wołanie filmów przełożone na przyszłość, więc wrzucam starocie. Widzicie ten śnieg? 2 lata temu widać też był.

Pogoda mi nie sprzyja, ale co tam. Najważniejsze, by w majówkę wybrać się do Krakowa, Cieszyna i nie marznąć specjalnie.

30 października 2012

ślepo wierzę...



...że uda mi się w komfortowych warunkach wrócić pociągiem do domu.

10 marca 2012

Pracowicie, a to dopiero sobota!


Tak to jest gdy weekend zaczyna się w czwartek. Nie było miejsca na nudę, zakasałem rękawy i ruszyłem do boju. Na sam początek kilka spraw w Morągu. Znaleźliśmy trochę czasu na pokręcenie się po mieście. Wujek pokazał mi gdzie się wychowywał, zrobiliśmy parę fotek. Morąg trafia na listę miejsc, do których trzeba powrócić o lepszej porze :) Ostatni raz byłem tam gdy jeszcze ścinałem się "na grzybka", nie chodziłem do szkoły i mało ogarniałem. Teraz miasto (miasteczko? ) zrobiło na mnie dobre wrażenie. Jak to w mniejszych miejscowościach widać biedę, ale nie razi w oczy. Jest po prostu skromnie. Kilka miejsc mógłby pozazdrościć nawet Olsztyn czy Toruń. O schludności nie wspominając. Jest czysto! Szkoda tylko, że nie ma pieniędzy na odremontowanie np zamku krzyżackiego, który po prostu się wali. Ciekawostka - podobno w nim straszy! Tak mówi postawiona tabliczka obok drewnianego Krzyżaka :) Pieniędzy za to nie brakuje na dbanie o miejsca bardziej współczesne.


Po Morągu wybrałem się na koncert w Olsztynie. Jak było? O tym jeszcze napiszę. Ważne, że wróciłem do Torunia, nowy tydzień, nowe wyzwania.


21 grudnia 2011

Spacer po mieście

Szaro trochę, ale postanowiłem odwiedzić Toruń Wschodni.
Już jutro do domu, bez szału, śniegu nie ma, nie ma świąt, nie ma magii, nie ma mikołaja. Święta ratują specjały na świątecznym stole i to ile zdołam zabrać z tego stołu do Torunia :) Koniec roku i tak zapowiada się bardzo pracowicie, jednak pozdrowienia kieruję do samorządu studenckiego UMK za dzień rektorski po sylwestrze. Przynajmniej myślą o człowieku, co by się nie zamęczył na studiach :)


3 grudnia 2011

Zaczynamy blogowanie z pociągu TLK




Zobaczymy gdzie dojedzie z blogiem. Byle nie do Warszawy! :)